Strona wykorzystuje pliki cookies. Jeśli wyrażasz zgodę na używanie plików cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony! Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat plików cookies kliknij tutaj

Przygotowanie do sezonu

22-02-2017

Nowy sezon zbliża się dużymi krokami,  zabierzmy się zatem za przygotowanie naszych motocykli.

Większość z nas pamięta te srogie zimy kiedy śnieg zalegał tygodniami, a nawet miesiącami. Na przełomie ostatnich lat zima tylko straszy nas chwilowymi opadami śniegu, a w przeważającej części tej pory roku można użytkować motocykl bez najmniejszych przeszkód. Temperatury często oscylują w granicach 100C, co umożliwia komfortowe podróżowanie motocyklem za dnia. Jednak po zmroku należy uważać na gwałtownie spadającą temperaturę, która często oscyluje w granicach 00C. Część motocyklistów korzysta z tych dobrodziejstw natury i użytkuje swój motocykl praktycznie cały rok. Nie zapominajmy jednak o tych motocyklistach, dla których sezon kończy się na przełomie października/listopada, a zaczyna w marcu/kwietniu. W takim przypadku należy pamiętać, aby dokładnie sprawdzić swój motocykl przed pierwszą przejażdżką. Zakładając, iż po zakończeniu sezonu motocykl został dokładnie umyty i osuszony nie oznacza, że na wiosnę będzie on w dokładnie takim samym stanie jak jesienią. Nawet w najczystszym garażu, po paru tygodniach, zapewne znajdziemy sporą ilość kurzu na naszej maszynie. Oczywiście najłatwiejszym sposobem jest udanie się na najbliższą myjnię wysokociśnieniową jednak pamiętajmy, iż ręczne umycie motocykla pozwoli nam na dokładniejsze oględziny, a na czystym motocyklu łatwiej zauważyć uszkodzenia, wycieki czy też pęknięcia lakieru. Pamiętajmy, aby po umyciu motocykla dokładnie go osuszyć, a najlepiej przejechać kilka km, aby silnik rozgrzał się do nominalnej temperatury pracy, a resztki wody, które zalegają w zakamarkach naszej maszyny, odparowały.

Od najmłodszych last dziadek powtarzał mi, że „kto nie smaruje, ten nie jedzie”. Trzymając się tej zasady powinniśmy sprawdzić układ smarowania. W większości obecnie produkowanych motocykli układ ten tworzy jeden obieg, w którym znajdują się silnik, skrzynia biegów i sprzęgło. Zdarzają się również motocykle, w których jednostka napędowa jest odseparowana od skrzyni biegów, a każde z nich ma swój układ smarowania. W pierwszej kolejności powinniśmy zajrzeć do instrukcji obsługi i sprawdzić kiedy należy wymienić olej wraz z filtrem oraz jaki jego typ zaleca producent. Oleje najwyższej klasy, spełniające wymagania silnika, skrzyni biegów i mokrego sprzęgła, zapewnią długą i bezproblemową eksploatację. 

Trzymając się wspomnianej zasady dziadka powinniśmy pamiętać o układzie przeniesienia napędu. W większości motocykli do przeniesienia napędu z silnika na tylne koło służy łańcuch wraz ze współpracującymi zębatkami. Pamiętajmy, aby łańcuch zawsze był czysty i nasmarowany, a jego napięcie powinno być zgodne z zaleceniami producenta. Do smarowania łańcucha znajdziemy na rynku bardzo dużo profesjonalnych preparatów, których skład jest specjalnie dobrany do odpowiedniego typu łańcucha (o-ring, x-ring, z-ring). Smary te mają odpowiednią lepkość oraz gęstość, aby podczas wysokich prędkości obrotowych całego układu napędowego, siła odśrodkowa nie spowodowała ich usunięcia. Niestosowanie się do tych zasad przyczyni się do szybszego zużycia układu napędowego, a co za tym idzie niepotrzebnych kosztów. Jeśli już zajdzie taka potrzeba to pamiętajmy, iż zestaw napędowy to komplet dwóch zębatek oraz łańcucha i zawsze powinniśmy wymienić wszystkie jego elementy. Część motocykli zamiast łańcucha posiada wał kardana, który znajduje się w tylnym wahaczu. W tym przypadku należy pamiętać o sprawdzeniu wszystkich gumowych uszczelnień wału oraz sprawdzić stan oleju, a jeśli zachodzi taka potrzeba wymienić go na nowy.

Silnik motocyklowy bardzo często pracuje na wysokich obrotach, których efektem ubocznym jest wysoka temperatura. Nie zapominajmy o sprawdzeniu poziomu płynu chłodzącego, a jeśli ostatni raz wymienialiśmy go dwa lata temu, należy zrobić to powtórnie, ponieważ traci on swoje właściwości i może dojść do przegrzania się silnika. Jeśli ubytek płynu jest niewielki, możemy uzupełnić go wodą destylowaną, a najlepiej użyć takiego samego płynu jaki mamy w motocyklu. Poprawna praca silnika wymaga odpowiedniej ilości dostarczonego powietrza do komór spalania. Pamiętajmy, aby sprawdzić filtr powietrza. Jeśli zamontowany jest filtr papierowy i jest on mocno zabrudzony, należy wymienić go na nowy, natomiast filtr gąbkowy możemy wyczyścić i naoliwić np. specjalnym olejem w aerozolu. Sprawdźmy również wszystkie światła, kontrolki oraz przewody w newralgicznych miejscach narażonych na przetarcia. Jest to niezmiernie ważne, gdyż wadliwa instalacja elektryczna może doprowadzić do dalszych problemów, zwarć, braku możliwości uruchomienia motocykla, nie wspominając o obniżeniu bezpieczeństwa na drodze, gdy np kierunkowskazy przestaną działać.

Kluczowym elementem wpływającym na nasze bezpieczeństwo i komfort jazdy są opony. Sprawdźmy zatem ich stan. Czy nie są nadmiernie zużyte lub uszkodzone. Producenci opon motocyklowych nie zalecają naprawy ogumienia tylko jego wymianę. Zapewne już w głowie macie pytanie skąd zatem na rynku różnej maści zestawy naprawcze skoro nie powinno się naprawiać opon tylko je wymieniać. Hmmm... prawda jest taka, że zestaw naprawczy to nic innego jak koło dojazdowe w samochodzie. To tymczasowa naprawa, dzięki której mamy możliwość dojechania do najbliższego serwisu, gdzie oponę powinniśmy wymienić na nową. Z drugiej strony zapytacie dlaczego nie powinno się użytkować naprawionej opony? Otóż, każde uszkodzenie wpływa na strukturę opony, co przy dużych prędkościach, temperaturach oraz przeciążeniach może doprowadzić do jej rozerwania. Pamiętajmy, że w motocyklu mamy tylko dwie opony i w przypadku tak ekstremalnej sytuacji nikt z nas raczej nie opanuje maszyny. Pamiętajmy, aby kupując nowe ogumienie, stosować rozmiary zalecane przez producenta.

Kolejną sprawą jest zawieszenie naszej maszyny, które często pomijane przez motocyklistów. Pamiętajmy, żw olej nie występuje tylko w układzie smarowania, ale również w amortyzatorach układu zawieszenia i podlega on okresowej wymianie, najczęściej, co dwa lata lub 20 000 km. Jednak pamiętajcie, aby te informacje sprawdzić w instrukcji obsługi waszego jednośladu. Wielu producentów olejów ma w swojej ofercie zarówno oleje mineralne jak i syntetyczne, które możemy dobrać do swoich preferencji, stylu jazdy i wymagań producenta jednośladu. Niezmiernie ważną kwestią jest sprawność układu hamulcowego, który bezpośrednio wpływa na nasze bezpieczeństwo. Dokładnie zweryfikujmy okładziny klocków, tarcze, oraz sprawdźmy kiedy wymienialiśmy płyn w całym układzie. Zazwyczaj producenci zalecają wymianę płynu nie rzadziej niż, co dwa lata, a najlepiej, co roku jeśli preferujemy dość agresywny styl jazdy. Gdy sprawdziliśmy nasz motocykl pod każdym technicznym względem nie zapominajmy o nas samych. Przerwa zimowa często obniża naszą kondycję. Jak dobrze wiecie jazda motocyklem jest dość wyczerpująca dla organizmu. Praca wielu mięśni, skupienie i koncentracja powodują bardzo szybkie zmęczenie. Nie bójmy się siłowni, basenu czy też rowerowych wypadów. Im motocyklista sprawniejszy tym bezpieczniejszy.

Powyższe, poglądowe informacje postanowiłem zamieścić na naszej witrynie, aby przypomnieć Wam o tych bardzo ważnych kwestiach. Jeśli będziemy dbali o nienaganny stan techniczny motocykla i nas samych, to każda przejażdżka czy podróż będzie miła i bezproblemowa. Nie narazimy się na awarie  maszyny, a sami będziemy mogli cieszyć się każdą chwilą i przejechanym kilometrem.

Autor: Piwowarek

 

Artykuły

CZYTAJ WIĘCEJ

Znajdź artykuł