Strona wykorzystuje pliki cookies. Jeśli wyrażasz zgodę na używanie plików cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony! Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat plików cookies kliknij tutaj

SoftLife

To były lata 90 gdy razem z kolegą przywróciliśmy do życia starą motorynkę. Przy akompaniamencie przyspieszonego bicia serca pierwszy raz odkręciłem manetkę do końca, a silnik o pojemności 50ccm rozpędził mnie do porażających 40 km/h. Radość z jazdy i późniejsza adrenalina były niesamowite, podobnych wrażeń dostarczyła również rozmowa z panem władzą, który w ramach kary za jazdę po chodniku kazał mi oddać wentylki. Pchając sprzęta do domu doszedłem do wniosku, że bezpieczniej będzie jeździć po drogach nieutwardzonych. I tak nasz Romet nie miał błotników, a światła były jedynie umowne. Pola, działki i lasy stały się poligonem, na którym testowałem odporność na ból swój jak i motorynki, oczywiście ani maszyna ani rodzice nie byli zadowoleni z takiego obrotu sprawy   i już wkrótce jedno i drugie odmówiło współpracy. Tak został rozpalony żar motocyklizmu w moim sercu, żar który miał się w nim tlić, w ukryciu przez długie lata, aż do momentu kolejnej przejażdżki jaką umożliwił mi kolega, tym razem była to maszyna 250ccm a jazda odbyła się po asfalcie. Przeżycia na tym chińskim potworze ponownie go rozpaliły. Postanowiłem wtedy, że zasiądę za sterami własnego jednośladu.

 

Jakiś czas później stałem się właścicielem pierwszego poważnego motocykla, była nim czarna cebula, na której to doskonaląc technikę jazdy trafiłem do …3,14 i reszta. 

 

 

Nasza wizja

  • 1 Bezpieczeństwo

    Podstawą każdego wyjazdu jest bezpieczeństwo wszystkich uczestników, dlatego szkolimy się kiedy tylko możemy.

    >>>
  • 2 Braterstwo

    Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Slogan stary jak świat, jednak wciąż aktualny pod warunkiem, że trafisz na odpowiednich ludzi.

    >>>
  • 3 Atmosfera

    Wspólne wypady, te krótkie i dalekie, są mniej ciekawe jeśli pokonujesz każdy kilometr samotnie. Jednak jest na to lekarstwo...

    >>>